Raport „To my. Lokalnie 2026”, który został stworzony na podstawie ankiet przez portal Nieruchomosci-online.pl., prowadzi do ciekawych wniosków dotyczących preferencji mieszkaniowych Polaków. Dzięki analizie wiemy, że tylko 8% ankietowanych wybrałoby jako wymarzone miejsce do życia centrum dużego miasta. Dużo częściej stawiają oni na spokój, zieleń i ciszę.
Wymarzone miejsca do życia według Polaków
W czasie badania respondentom zadano między innymi pytanie: Gdybyś mógł wybrać dowolne miejsce do życia, nie patrząc na koszty i pracę, to gdzie chciałbyś mieszkać? Aż 19% ankietowanych odpowiedziało, że byłaby to spokojna dzielnica dużego miasta. Trochę mniej, bo 17% respondentów marzy o życiu na wsi, 12% chciałoby żyć nad morzem. W spokojnej dzielnicy dużego miasta szczególnie chcieliby zamieszkać mieszkańcy województwa lubuskiego i podlaskiego, a na wsi badani z województw warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego i pomorskiego.
Nowy początek za granicą to najlepszy scenariusz tylko dla 5% grupy osób, które brały udział w badaniu. Jak widać, nasze idealne wizje różnią się od siebie i jest to widoczne również na poziomie regionalnym. Osoby z południa częściej chciałyby mieszkać nad morzem. Gdyby pieniądze i praca nie stanowiły ograniczenia, to właśnie tam najchętniej przeprowadziliby się mieszkańcy województw dolnośląskiego, śląskiego i opolskiego. Co ciekawe o przeprowadzce w przeciągu najbliższych dwóch lat mówili najczęściej mieszkańcy województw świętokrzyskiego i wielkopolskiego.
Badanie wykonał portal ogłoszeniowy Nieruchomosci-online.pl we współpracy z Instytutem Rozwoju Miast i Regionów. Wzięła w nim udział grupa 4081 dorosłych Polaków ze wszystkich województw. Dzięki temu możemy jasno stwierdzić, że mieszkańcy naszego kraju coraz rzadziej marzą o życiu w centrum dużego miasta. Obecnie dużo popularniejsze jest dążenie do mieszkania w spokojnej okolicy blisko natury. Jak wspominaliśmy, taki idealny scenariusz dotyczy aż 19% ankietowanych. Dla przypomnienia kolejne popularne lokalizacje to miejscowość nadmorska i wieś, a co pojawia się dalej?
Gdzie jeszcze chcielibyśmy mieszkać?
O mieszkaniu w górach marzy 8% ankietowanych, tyle samo chciałoby żyć w mieście liczącym 20-100 tysięcy mieszkańców i w centrum dużego miasta. Serce metropolii jako wymarzone miejsce do życia bardzo wyraźnie straciło na popularności. Prócz tego w gminie podmiejskiej oraz w miasteczku liczącym do 20 tysięcy mieszkańców chciałoby mieszkać odpowiednio 7 i 6% ankietowanych. Listę zamyka wizja mieszkania poza Polską, którą mówiąc o idealnym scenariuszu, przywołało tylko 5% osób z grupy biorącej udział w badaniu.
Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu własne mieszkanie w centrum Warszawy było bardzo popularną wizją. Obecna zmiana paradygmatu to nie tylko trend. Zjawisko to ma wpływ na decyzje zakupowe, a więc i dynamikę rynku. W tym kontekście szczególnej wagi nabiera fakt, że w badaniu wyraźnie widoczne jest zmęczenie miastami, hałasem, pędem i tłokiem.